Mój pies ostatnio zaczął ganiać ludzi na rowerze. Sytuacja stała się na tyle poważna, że zabrałem mu rower.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwie feministki biorą udział w strajku kobiet. Atmosfera jest dosyć gorąca. Udziela się to jednej z nich i zaczyna ona wykrzykiwać:
- Menstruacja! Menstruacja!
Druga na to:
- Ty! Chyba ci się coś pomyliło. To się nazywa rewolucja!
- Ach, jeden #!$%@?! Ważne, żeby krew się polała.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki
pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani
Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te
nie są nadzwyczajne.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
- Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
Dziadek dumnie:
- Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
- A teraz się to już niestety nie udaje?
- Ano nie, kolana po drodze wysiadają.
#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mężczyzna zabłądził w lesie. Deszcz pada, wiatr dmie, noc czarna. Zmarzł cały, patrzy - stoi samochód.
Podszedł, zagląda do środka - nikogo, drzwi otworzył, wsiadł na tylne siedzenie chroniąc się przed deszczem.
Nagle samochód ruszył, facet zgłupiał.
Samochód jedzie, on siedzi sam, za kierownicą nikogo. Nagle pojawia się owłosiona ręka, kręci kierownicą i znika...
Facet w coraz większym strachu, patrzy wystraszony, pojawiają się pierwsze zabudowania.
W końcu samochód zatrzymuje się przed zapuszczonym domem na skraju wsi.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychowawczyni w przedszkolu, podczas rutynowego, okresowego zebrania, zwraca się do rodziców:
- Ja tam nie wnikam, czym się państwo zajmują w weekendy, ale w poniedziałek, podczas śniadania, wszystkie dzieci stukają się kubeczkami z mlekiem.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiają dwaj przedsiębiorcy:
- Słuchaj , potrzebuję jakiegoś eksperta od RODO, znasz kogoś wartego polecenia?
- Tak.
- Super, daj mi na niego namiar...
- Nie mogę.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jasiu pokazuje nauczycielowi języka polskiego swój zeszyt i mówi:
- Nie mogę odczytać, co mi pan tutaj napisał.
- Napisałem: Pisz wyraźniej.
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Zenek! Zadam ci zagadkę: najlepszy przyjaciel człowieka?
- Hmmm... Wyborowa?
- Nie.
- Absolut?
- Nie!
- Smirnoff?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmowa kwalifikacyjna:
- Więc, ile ma pan lat?
- 30
- A jak długo pan pracował w poprzedniej firmie?
- 35 lat
- Jakim cudem?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej:
- Napisał Pan w swoim CV, że potrafi Pan szybko liczyć.
- Tak, to prawda.
- 16 x 17?
- 136
- Źle!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W toalecie dyskoteki policjant zatrzymuje studenta w celu przeszukania. Znajduje w jego kieszeni grama, na co student mówi:
- Za każdym razem kiedy próbuje spuścić woreczek z suszem w kiblu on nagle pojawia się u mnie w kieszeni.
Policjant się śmieje i mówi:
- Naprawdę oczekujesz, że w to uwierzę?
- Jeśli chcesz pokażę ci - odparł student.
Policjant więc podał mu torebkę z suszem i student spłukuje ją w kiblu.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rosyjscy drwale przyjęli jako gości amerykańskich naukowców, którzy obiecali im niesamowitą maszynę do ścinania drzew. Przyjeżdżają i pokazują:
-Tą piłą zetniecie 500 drzew dziennie.
Rosjanie oczywiście zdziwienie, beka, no ale okej, dawaj na próbę. Łapie za piłę pierwszy drwal i #!$%@?, jedno drzewo, dziesiąte, pięćdziesiąte, setne, #!$%@? jak #!$%@?, dojechał do 450 i mówi:
-Ni #!$%@?, więcej się nie da.
Drugi za piłę złapał weteran wśród drwali, wielki autorytet i #!$%@?. #!$%@? jak nigdy w życiu, jak #!$%@? od drzewa do drzewa. Jedno, dziesięć, sto, dwieście. Zatrzymał się na 470 i mówi:
-Ni #!$%@?, więcej się nie da.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kardynał postanowił złożyć wizytę w szkole podstawowej, w której sam kiedyś się uczył. Dyrektor bardzo sbył z tego dumny i postanowił że wszystko musi być idealnie. Dlatego też tuż przed wizytą kazał małemu Jasiowi stanąć w rogu sali gimnastycznej i nic się nie odzywać.
Więc Kardynał przyjechał i zaczyna pogawędkę z dzieciakami
- a ty jak masz na imię?
spytał wskazując jednego chłopca z sali.
- Piotruś
- A kim byś chciał zostać w przyszłości?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pewnej wsi mieszkał sobie młynarz, który zaliczał wszystkie kobiety we wsi.
Lecz pewnego razu „wytarmosił” córkę sołtysa.
Sołtys strasznie się wk*ił.
Zwołał zebranie aby zaradzić jakoś temu problemowi z nadpobudliwym młynarzem.
Na sali cisza, nagle zgłasza się kowal, silny, ale prosty chłop, i mówi:
- Chodźcie mu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzą zajączek, wilk i żółw. Na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zającem od razu wskazali na żółwia:
- No dobra, pójdę, ale nie możecie w tym czasie wypić ani kropelki.
Mija tydzień, żółwia nie ma, więc wilk mówi:
- Pijemy.
- Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego - mówi zajączek.
Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a tu żółw wygląda zza krzaka i mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie, a ochroniarz się go pyta:
- Ma Pan pistolet?
- Nie
- A może ma Pan nóż?
- Nie
- Siekierę?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mąż wchodzi do sypialni z dwoma tabletkami aspiryny i szklanką wody.
- Po co ta aspiryna? - pyta żona.
- Na twój ból głowy - odpowiada mąż.
- Ale mnie nie boli głowa.
- Mam cię!
#medyksuchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach