Zdzisław Marchwicki – wampir czy "niewinny" zabójca?

Marchwicki idealne nadawał się do roli kozła ofiarnego. Nie dość, że najprawdopodobniej rzeczywiście zabił, to jeszcze pochodził z patologicznej rodziny, był również człowiekiem ograniczonym intelektualnie, nie zdającym sobie do końca sprawy, co się dzieje. Czyli takim, któremu można wmówić wiele.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #


