Tak, nie poszedłem dziś do pracy. Tak, nie poszedłem na tą jogę na którą się wczoraj zapisałem. Tak, znowu jaram od 5 rano.
Nie chciało mi się nawet kontynuować tego opowiadania co wczoraj rozpocząłem.
G---o.
Jutro wstaje o 5, robię kawe i sprawdzam silną wolę. Mam conieco ale muszę już jutro pracować. Muszę.
Plan żeby jakoś wytrzymać do 16. Potem ide na kickboxing.

#mamdepresje #przegryw #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstałem o 5. Nigdzie nie ide. Do żadnej pracy dziś. Jestem chory (na upartego mógłbym pracować choć wole nie ryzykować, w końcu wożę ludzi).
Właśnie zajarałem fifke na balkonie. Jest fajnie. Jaranie mi się kończy. Jeszcze tylko na 1 fifke. Dziś napiszę dalszą część opowiadania. O 16 zapisałem się na joge. Pójdę.

#mamdepresje #przegryw #depresja #motywacja #pokonacdepresje
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapisałem się też jutro na jogę. Ponoć ruch pozwala pozbyć się tej bicz.
Ide na grubo.
Ciekawe czy zrealizuje to co założyłem na jutro czyli wstać o 5, zjeść śniadanie o 6:30 wyjechać do pracy, sumiennie pracować do 15:30. O 16:00 joga. No i chciałbym zapalić NIE WIĘCEJ niż 1 fifke czyściocha.

#mamdepresje #przegryw #depresja #motywacja #pokonacdepresje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MAM DEPRESJĘ

Wysokie fale kołyszą ludźmi. Ciemno. Góra, dół. Ciemno.
Próbuję dojrzeć ich twarze. Są rozmyte. Czy oni toną? Czy są w niebezpieczeństwie? A może dobrze się bawią?
Przede mną odgrywa się scena, której totalnie nie rozumiem.

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach