Jeżeli nie jesteście pewni przesłania, które niesie nowe #logo, oraz skutków, które wypłyną z afery zbożowej, to wyjaśniam - oznacza ni mniej, ni więcej tyle:
#logo może mieć nawet śmieszny wymiar i być świadectwem, że administracja ma poczucie humoru... ale chyba jednak nie w tym momencie. Jakby to zrobili od razu pierwszego dnia to jeszcze by dało radę. Ale teraz to chyba najpierw powinni wymyślić rozwiązanie dla #zbozegate, a dopiero potem silić się na żarciki.