Réminiscences de Don Juan (S. 418) Liszt taki był, że jak posłuchał opery, to potem bawił się na klawiaturze jej fragmentami, aż nie sklecił z tego świrniętego czegoś, takiego jak to.
Potrzeba jeszcze świra, który to zagra, no i tu Lang Lang spisuje się znakomicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mirki drogie, znalazłem to kilka tygodni temu i słucham namiętnie.
Ile w tym wykonaniu jest emocji - nie potrafię zliczyć! Tak powinni artyści wykonywać swóch fach. Widać, że Kissin się nie oszczędza. Pot, wypadające włosy, brakuje jeszcze tylko krwi. To jest to oddanie którego brakuje wieeeeelu muzykom.
A jak widzę te popierdółki (najczęściej widoczne na konkursach, ja wiem że tak trzeba, ale dajcie spokój...) co to na kilka dźwięków wyginają się do tyłu tak
Najlepsze wykonanie La Campanelli, czyściutko, klarownie, nie przerubatyzowane. Polecam tego pana, jeśli ktoś chce usłyszeć te wszystkie super znane fortepianowe utwory zagrane rytmicznie bez zbędnych, pokazowych rubato i manieryzmów. #muzyka #fortepian #liszt #pianino
We wspomnieniach Wilhelma von Lenza muzyk wspomina czasy, gdy brał u Chopina lekcje fortepianu. Pisze: „Najwięcej dręczyłem go znanym Nokturnem Es–dur z op. 9. Był on wtedy w modzie... Gdy Chopin był zadowolony z ucznia, kreślił na jego nutach krzyżyk. I ja zostałem – na swoim egzemplarzu Nokturnu – zaszczycony takim krzyżykiem. Na lekcji następnej otrzymałem drugi. Przyszedłszy raz trzeci – znowu to samo. „Teraz niech mi Pan da już święty spokój!”
Franciszek Liszt to obok Chopina mój ulubiony kompozytor.
Nie rozumiem dlaczego większość osób uważa że klasycy wiedeńscy byli najlepsi w historii, śmiem twierdzić że Liszt w niczym nie ustępuje takiemu Mozartowi, ba, jest o wiele lepszy. Sonata h-moll miażdży Beethovenowskie, a jest o wiele mniej znana. Nie wiem z czego to wynika...
W sumie to tylko moja subiektywna opinia. Mirki, co tym myślicie?
Komentarz usunięty przez autora