Ja rozumiem, że upośledzeni intelektualnie byli prezydenci mają swoje prawa, ale @Moderacja nie musi po raz kolejny udowadniać, że nie jest bardziej rozgarnięta niż elektryk z Popowa i powinna w końcu wlepić temu człowiekowi ban.
Wiem, że Leszek jest tutaj traktowany jako orangutan w zoo, atrakcja turystyczna i brakujące ogniwo między malpami i ludźmi. Tyle, że ten człowiek powinien odetchnąć na tydzień od wykopu, bo nikogo nie interesuje jego flood na mikroblogu.