@Klopsztanga: Dopóki dziecko jest ubrane a rodzice pilnują żeby nie było syfu to w sumie spoko, ale bardzo często bywam w okolicach rynku to co czasami się tam dzieje to jest armagedon. Aż chce się zapytać gdzie stróże prawa i porządku( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz