Nie wiem. Wszystko dojeżdża zimne i też nad tym ubolewam. Kiedy wiozę ciepłego kebaba studentowi do akademika, zależy mi, aby zjadł ciepłego i mógł kończyć sprawozdanie na fizykę, a nie żeby go brzuch rozbolał, trafił na SOR, a jutro oblał wejściówkę i wyleciał z zajęć.
Jak bardzo zimne dojedzie, to zależy od tego, jak złożę izolację w torbie, ale i tak są mostki termiczne, zwłaszcza od fragmentu materiału, gdzie torbę się rozkłada do
Jak bardzo zimne dojedzie, to zależy od tego, jak złożę izolację w torbie, ale i tak są mostki termiczne, zwłaszcza od fragmentu materiału, gdzie torbę się rozkłada do






♾️ pojawia się rutyna "odbierz tu, zawieź tam"
😴 czekasz 15 minut w restauracji, bo od razu klikają "gotowe"
🏪 sklep nie wie o zamówieniu, bo "coś pikało, ale o tej porze?"
🔭 punkt czeka na ciebie, bo skończyli, zanim pokonałeś 3 km na rowerze (lub inny dostawca anulował)