To definitywny koniec dostaw zwykłym rowerem. Uber Eats się na mnie wypiął i nie daje zamówień, a od dziś także Glovo.

🟨 Glovo

1. Tydzień mnie nie było. Nie zamrażałem rangi, bo wg aplikacji na tydzień nie trzeba. Jednak dziś całkiem straciłem rangę.
2. Wczoraj jeszcze miałem rangę i zamówienia wpadały jak szalone.
@SendMeAnAngel +3
Diabeł kusi, sługa musi. Ostatnie dostawy przed elektryfikacją. Na luzie, powoli, bez spiny. Chyba ostatnie w styczniu.

🟩 Uber
🕑 3 godziny
🚲 4 przejazdy
💸 64,55 zł (bez napiwku)
SendMeAnAngel - To definitywny koniec dostaw zwykłym rowerem. Uber Eats się na mnie w...

źródło: Screenshot_20260128_000233_Glovo Rider

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: zamówień w uber eats nie naprawisz xd Albo są albo nie ma i tyle. Algorytm raczej nie priorytetyzuje na podstawie wyników. Tylko jak będziesz latać 50km/h elektrykiem to mogą Cie na skuter przełączyć i musisz wrzucać prawo jazdy i OC pojazdu xd

A na glovo to no musisz łapać sesje wolne jak ktoś zrzuca i jeździć po prostu. Jak masz blisko do strefy startowej to możesz brać te nocne
  • Odpowiedz
Diabeł kusi, sługa musi. Ostatnie dostawy przed elektryfikacją. Na luzie, powoli, bez spiny. Chyba ostatnie w styczniu.

🟩 Uber
🕑 3 godziny
🚲 4 przejazdy
💸 64,55 zł (bez napiwku)
@SendMeAnAngel +4
To nie ma sensu. Zawieszam dostawy do momentu zakupu elektryka.

🟩 Uber
🕑 38 minut
🚲 1 przejazd
💸 15,48 zł (bez napiwku)
SendMeAnAngel - Diabeł kusi, sługa musi. Ostatnie dostawy przed elektryfikacją. Na lu...

źródło: wazne_ze_dojedzie

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Nie doliczasz amortyzacji? Nie wiem czy jeździsz samochodem rowerem czy motocyklem ale warto podliczyć ewentualne zużycie sprzetu i odjąć od dochodu. W podatku masz też składki?
  • Odpowiedz
Zastanawiam się, czy kupić fatbike i przerobić na elektryka, bo na śniegu pójdzie jak burza, czy przerobić obecny rower górski na elektryka. Testowałem kiedyś fatbike w głębokim piachu. Bajka. Tempo dobre miałem, bo lekki na osprzęcie wysokiej klasy.
  • Odpowiedz
Dziś 7 stycznia wieczór na Uber Eats. Stawki początkowe były słabe, ale klienci albo dawali napiwki, albo Uber dosypał za warunki. Kursy krótkie, a najkrótszy na drugą stronę ulicy. Większość na osiedla deweloperskie. Warunki trudne, ślisko, piach, zaspy, tempo ślimacze, iż nawet raz Uber mnie upomniał, że klient czeka na dostawę, bo wybrałem mniej optymalną ścieżkę, ale bardziej przejezdną.

Byłem jedynym dostawcą na rowerze. Wszyscy inni wozili samochodami. Mogę dalej wozić, ale bez
@SendMeAnAngel +11
Na koniec statystyki z dostaw 6 stycznia.

🟩 Uber
🕑 4 godziny online
🚲 6 przejazdów
💰 111,09 zł brutto
SendMeAnAngel - Dziś 7 stycznia wieczór na Uber Eats. Stawki początkowe były słabe, a...

źródło: podsumowanie_2

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętajcie o tym, że na konto dostaniecie znacznie mniej, w zależności od podatków i prowizji, jakie musicie płacić:
- prowizje dla partnera
- ZUS (jeśli to wasza jedyna praca)
- NFZ (jeśli jeździcie na UZ, nie B2B)
- podatek dochodowy (do pewnej kwoty)
- ryczałt za wynajem pojazdu partnerowi
  • Odpowiedz
@vanvolf: Każda firma kurierska waży przesyłki jeszcze u siebie na magazynie. Jesli coś nie dotarło Ci w komplecie to w pierwszej kolejności poinformuj o tym sprzedawcę bo to on jest faktycznym klientem firmy kurierskiej. Stracisz tylko czas
  • Odpowiedz