• 11
#krakowskiewykoparty #oswiadczenie Nigdy się tak nie cieszyłem z widoku własnego domu jak dzisiaj, normalnie aż ze szczęścia pocałowałem klamkę. Właśnie dojechałem, po 7h podróży autem. Co mogło pójść źle podczas powrotu to już chyba poszło.

Wracałem będąc więźniem temperatury silnika, bez wentylatora chłodnicy, z otwartym termostatem i żaluzjami w zderzaku (musiałem jechać 80-110km/h).

WIELKIE dzięki za imprezę, serdeczne podziękowania dla:

@
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach