pomidory i Koło Fortuny to niemal śmiertelna mieszanka

niedziela jak to u typowego Polaka - ziemniaczki, schabowe; słowem - jak mało trzeba, żeby było wszystko
postanowiłem więc zatem że chociaż raz w tygodniu zjem obiad do telewizora

niestety na Familiadę załapałem się dopiero w momencie w którym machali łapami na pożegnanie, więc stwierdziłem, że trudno, poczekam do Koła Fortuny
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie wczoraj oglądam koło fortuny. Koło jest, hasła są i niby wszystko tak jak powinno być. Później coś nie halo bo hostessa chodzi i udaje, że odsłania litery, które wyświetlają się automatycznie. I na koniec TO - Rafał Brzozowski zaczął śpiewać. Tego nie zniosłam, musiałam wyjść do drugiego pokoju. Spodziewałam się powiewu przeszłości, fajnych haseł i zaciętej rywalizacji a dostałam "jaka to melodia" vol.2. Nie wiem kto wymyślił nowy format, ale
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czarna_olewka: Jasne, rozumiem doskonale. Taka Familiada jest IMHO przykładem że nie udziwniając formuły programu nadal może on być interesujący i mieć widzów. Z KF zrobili jakiegoś cudaka po prostu.
  • Odpowiedz
@czarna_olewka: Uwielbiam ten teleturniej - znacznie śmieszniejszy niż najlepsze kabarety :D Śpiewający Rafał i Izka gibiąca się w rytm muzyki. Cos pięknego.

Tylko czasami muszę zrobić rundke po pokoju, ale z odcinka na odcinek coraz rzadziej. Nie żeby poziom wzrastał, po prostu zwiększa mi się poziom tolerancji wyczynów 2 prowadzących (no i nie zapominajmy o uczestnikach, czasami mam wrażenie że żeby wziąć udział wymagane jest jakies zaświadczenie od lekarza).
  • Odpowiedz
  • 5
Oglądam pierwszy raz #kolofortuny odkąd prowadzi to Brzozowski i nagle w środku gry on zaczyna śpiewać przebój Abby... (ʘʘ). Masakra. Kto to wymyślił i to jego prowadzenie drętwe xD

#gorzkiezale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sowiet_Kusy: Mój wpis był raczej heheszkowym odniesieniem do pytania, które wczoraj padło w Milionerach, mianowicie "Co toczy się kołem" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sam obydwa teleturnieje lubię i szanuję, tylko trochę mi szkoda, że obecną edycję Koła Fortuny zepsuli tymi śpiewanymi wstawkami Brzozowskiego ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz