Witam, znalazłem ciekawe mieszkanie w nie dużej kasie jak na Kraków, i myślę o zakupie 26 metrów plus ogródek plus miejsce postojowe na strzeżonym osiedlu, w budynku mieści się 16 takich klitek, i jest napisane że nie ma własności tylko udział notarialny że niby nikt tam Ci nie wejdzie bo każdy się zrzeka oprócz tego co kupuje pozostałego miejsca, wydaje mi się że na takiej zasadzie, można kupić jakie jest wasze zdanie?
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
@KUTASKOZLA: Udział notarialny oznacza, że jesteś współwłaścicielem nieruchomości w częściach ułamkowych. To rozwiązanie ma swoje zalety, ale także wady. Współwłaściciel nie ma wyłącznego prawa do takiej do nieruchomości. Konsekwencją tego jest to, że właściciel udziału, nie może zbyć ani obciążyć fizycznie określonej części nieruchomości.
Nabywca udziałów w nieruchomości (najczęściej będzie to objęcie w posiadanie jakiegoś lokalu mieszkalnego czy użytkowego) nie stanie się jej wyłącznym właścicielem, a przy splocie różnych okoliczności
Nabywca udziałów w nieruchomości (najczęściej będzie to objęcie w posiadanie jakiegoś lokalu mieszkalnego czy użytkowego) nie stanie się jej wyłącznym właścicielem, a przy splocie różnych okoliczności
@KUTASKOZLA: no ale jak inwestycyjne mieszkanie, to ja bym najmu nie podpisał z Tobą, bo już powstaje problem na etapie oświadczeń stron, bo nie jesteś właścicielem mieszkania.
6
Myślisz że mieszkasz w klitce? To w czym on mieszka - w budzie? :)

Derek Diedricksen zamieszkał z żoną, dwójką dzieci oraz psem w miniaturowym trzyczęściowym 'mieszkaniu'. Każdy z segmentów kosztował 200 baksov (oryg. pisownia z linka). Ciekawe jak się podzielił z rodziną 'pokojami', pies ma własny?
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
14
Klaustrofobiczny hotel

Ja w każdym razie bałbym się w nim spać :)
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #


deweloperzy nie śpią, nowe ekskluzywne mieszkania już w drodze ( ͡º ͜ʖ͡º)
źródło: 1
Pobierz