Rozczeniowe podejście nigdy nie będzie przestawało mnie zadziwiać. Bardzo często przez wzgląd na mój zawód biorę czynny udział w akcjach charytatywnych gdzie moja praca jest licytowana bądź jest nagrodą.

Wszystko byłoby piękne gdyby nie niektóre mamy które wygrywajac aukcje traktują mnie jak śmiecia lub niewolnika bo hehe Klaun i przecież zapłaciły 50zł.


A dzisiaj sytuacja mnie przerosła. Dzwoni Pani X i prosi mnie o wizytę dla jej dziecka. O 5 rano. Że
  • 173
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach