#kijow. Jakiś kolo zajął mi miejsce. Tłumaczę żeby spadał i czuję że nie jest z UA. Pytam. Jest z Berlina. Tak poznałem Tilman'a z zespołu Sandow - sandow.de.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem spotkanie z firmą księgowo-prawniczą w #kijow.ie. Jestem w szoku. Podejście do klienta i jego potrzeb 10/10. Zobaczymy jak będzie w "praniu".
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zająłem miejscówkę tuż przy Majdanie Niezaleznosti w #kijow.ie. Czas spotkać się z kumplami i zrobić jakieś niefiltrowane.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ou jeee. Ukraiński Urząd Skarbowy mnie nie lubi. Chwilowo - I hope. Bo inaczej pozostanie mi cieszyć się ze słońca w #kijow.ie bo nie będzie czego podpisywać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Usłyszałem 5 częściową suitę - Indie. Po ukraińsku. To się chyba klawo składa. Bo jutro koło 11 samolot do #kijow.a mam.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kijow. Pogoda miodna. Złożę jeszcze kilka podpisów ważnych lub mniej i spadam do Wawki. Potrzebuję resetu po rozmowach z ludźmi tutaj, odczuwam minidramat.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podobnie wydawało mi się że Polacy to pesymiści, marudy i kombinatorzy. Nasi ukraińscy sąsiedzi nas przebijają wielokrotnie. #kijow. Rozmyślania przy obiedzie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze mi się wydawało że Polska jest zbiurokratyzowanym krajem. Nic bardziej mylnego - Ukraina mnie powaliła. #kijow. Przemyślenia obiadowe.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach