Chyba w ogóle nie umiał odczuwać szczęścia. Obóz go pod tym względem przetrącił totalnie. Całe życie szukał oparcia. Im mocniej poszukiwał, tym większa pustka go otaczała – mówi o swoim ojcu Kazik
Kult dał czadu wczoraj w Manufakturze! Nie spodziewałem się, że są w tak dobrej kondycji. Stałem z boku tłumu, nie byłem w młynie, więc mogłem spokojnie podziwiać i słuchać i powiem wam, że Kazik jest w znakomitej formie wokalnej. Ktoś kto wybrał Kult na te urodziny manu powinien dostać solidną premię. A dzisiaj Raz, Dwa, Trzy!