Otworzyłam sobie lizaka, nie zwracałam uwagi na kolor(wydawał się być pomarańczowy), głównie dlatego, że to darmowy lizak. Tak więc otwieram, obracam i widzę to http://imgur.com/pxoG3NQ (zdjęcie robione kalkulatorem z SGS2), wygląda i trochę smakuje jak biała landrynka, tyle, że z drugiej strony jest taka cieniutka pomarańczowa warstwa. Nadaje się do jedzenia, czy chco mnie otruć? Nie spotkałam się nigdy z białym lizakiem(serio), chyba że zapomnieli dodać barwnika... Tak więc jesć, czy nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@epek22: Nie, od miłego pana ze sklepu z ubraniami dla dzieci. Siostra kupowała bluzke na rozpoczęcie roku i, z racji tego, ze to sklep dla dzieci, przy ladzie stoi pudełko z lizakami(takimi darmowymi, dla klientów) młoda wzięła też dla mnie, chyba mnie nie lubi..
  • Odpowiedz