#prawo #januszeprawa #pytanie ##!$%@? #rozkminy #wypadek #januszewbwm

Powiedzcie mi jak to jest w polskim prawie. Niby tak się wszyscy srają o nadmierną prędkość, niby winna tylu ludzkich istnień, ale jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że przekroczenie prędkości i o 200km/h nic nie znaczy.
Przykład. Jeśli dochodzi do zderzenia czołowego, to ZAWSZE jest winna osoba jadąca pod prąd (wyprzedzająca), bo ona ma obowiązek upewnić się, czy jest bezpiecznie. Niby logiczne,
@Polak_Katolik_Przestepca_Seksoholik: ulatwie ci problematyke polskiego prawa bo dales troszke ciezki (TAK!) przyklad. Dojezdzasz do kielni ( ustap pierwszenstwa). Zwalniasz. Niemusisz stop. Zwalniasz. No bo .. wypada. Kukasz prawo, lewo, prawo. Skrecasz prawo.... jeden , sprzeglo JEEEEEB. czolowka.

No #!$%@? jak.. przeciez w prawo. Najlatwiej jak sie da !. WINNY. Ziomek w ktorego jebnales dostanie jedynie mandat za wyprzedzanie na skrzyzowaniu a znizki OC/AC leca z twojej puli i ty jestes winny