Są klapki... choć nie tutaj się ich spodziewałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

No i dlaczego nie ma skarpet? Co to za stylówa? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@erebeuzet: A dziękuję, dziękuję!
Nawet nie wiedziałem, że taka łycha istnieje.

Co do picia w pracy - kilka lat temu w poprzedniej firmie kumple mieli specjalny kanał na slacku założony i zbierali tam wpisowe (chyba ze 140 zł) i potem za to kupowali w necie z przesyłką kilka butelek łychy. Do tego każdy miał w biurku skitrany kieliszek do degustacji. I umawiali się co kilka dni na otwarcie kolejnej buteleczki
  • Odpowiedz