Mamy 2009 rok a na świecie dominuja dwa albumu. Wolfgang Amadeus Phoenix od Phoenix i fantastyczne (szalone)dzieło
Animal Collective czyli Merriweather Post Pavilion. Jest jeszcze po drodze Veckatimest od Grizzly Bear ale mnie to mocno nie ruszało. Jednak był te inny powiew świeżości z zachodu. W internecie i na świecie wybucha wielki bum na alternatywne klimaty sythpopowe. Rok wcześniej płytę wydają Cut Copy ze świetnym singlem Hearts on Fire . Poza nimi
A.....h - Mamy 2009 rok a na świecie dominuja dwa albumu. Wolfgang Amadeus Phoenix od...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Stooleyqa: To już nie te czasy. Teraz szkaluje się boge przy dobrej, sojowej latte, u barbera, na pl. Zbawiciela. Udało się wreszcie sprawić, aby zwyczajnie było to w dobrym tonie. Jakieś kuce sprzed lat to tylko bk - chociaż jakimś Slayerem nie pogardzę :P ale tylko ironicznie
  • Odpowiedz