Ciekawy sposób rozstrzygania reklamacji, bez próby weryfikacji sprzętu: czyli młynek z home&you podziałał 1.5 roku, a sklep na to: „Działał? Działał. Odrzucamy, pora na csa. xD
Po półtora roku mechanizm w jednym z młynków przestał mielić i zaczął się zacinać. Młynek nie spadł, nie był zalany. Zgłaszam reklamację, wysyłam wideo. Odpowiedź home&you: użytkowany od XI 2024 do V 2026, więc działał, a awaria to skutek użytkowania, reklamacja odrzucona.
Odrzucili zgłoszenie bez oglądania sprzętu
Po półtora roku mechanizm w jednym z młynków przestał mielić i zaczął się zacinać. Młynek nie spadł, nie był zalany. Zgłaszam reklamację, wysyłam wideo. Odpowiedź home&you: użytkowany od XI 2024 do V 2026, więc działał, a awaria to skutek użytkowania, reklamacja odrzucona.
Odrzucili zgłoszenie bez oglądania sprzętu












I to uzasadnienie "posiadał" xD Ale już nie posiada. To jest plucie w ryj dosłownie xD