Coś z najlepszego albumu


@Wojtax: no chyba nie. Fajny album, ale to już był ten moment kiedy podłączyli się pod aktualne trendy zamiast samemu je kreować. W ogóle zupełnie niesłusznie mało się mówi o ich albumach z lat 70' a przecież takie Sad Wings of Destiny czy Stained Class to były istne petardy. Jeśli chodzi o późniejsze rzeczy to oczywiście Defenders of the Faith za niepodrabialny klimat lat 80' (
  • Odpowiedz