@cococabana: Dla mnie to już jest łatwe :) Wystarczy minimum słuchania kilku lat Thunderdomów, trochę This Is Terror i wszelkich spidkorowych kompilacji :) Rapy, tripy, czilałty mają do 100, popy do 120, housy i trance od 130 do 150, hardstyle 150-170, nowy gabber 170-185, stary gabber 180-215, terrorcore od 220 do gdzies powiedzmy 270, potem jest speed, od 300 do 600, splitercore od 600 do 900, extratone od 1000 a
  • Odpowiedz
@paramite: Za młodego pamiętam jak na radiu czasem to puszczali. Ale było, mineło. Bardziej mi podchodzą surowe klimaty 1986-1994. Późniejsza muzyka Rave, zwłaszcza po 2000 za bardzo stała się zbyt przekombinowana technicznie. Producenci wolą patrzeć na suwaki niż bardziej skupić się na komponowaniu.
  • Odpowiedz
EyeQ, Bonzai, R&S, Harthouse, Le Petit Prince, United Ravers Records, Logic Records, Save the Vinyls, spooro tego, ale warto poszperać po tamtych latach. Też sporo słuchałem tego co było wydawane od 98 wzwyż niestety, nie miałem wtedy jeszcze internetu, więc słuchało się tego co przyniósł sąsiąd. Pseudo trensy typu Cosmic Gate i tego typu podobne, na szczęście usłyszałem jakieś 7 lat temu KLF - What Time Is Love po raz pierwszy i
  • Odpowiedz