@kb134099: akurat to zagranie nie jest wcale takie głupie z ich strony bo jest wielu graczy z bety, którzy mają tony tego złomu i z każdym następnym dodatkiem już na starcie wszystko craftują. Zabija to nie tylko wartość tej waluty, ale również satysfakcję gracza ze stopniowego budowania kolekcji. Jeśli pozbędą się teraz tych skrawków na rzecz premiumków to przynajmniej w jakiejś części sytuacja się unormuje na przyszłość bo zrównają się z
Kur wa to dramat dzisiaj. Jednego rozłączyło, drugi przez bezczynność, inny pasuje, a jeden geniusz... Zszedł z 5 kart więcej i zostawił wieżę oblężniczą z 20 ładunkami... które przeszły na następną turę, ale mimo to zrezygnował, bo był w d 5 kart.

Pograłem na dzisiaj. Mam już dość xD Jedna normalna rozgrywka tylko.
#gwint
Wracam do gwinta, mam z 35k pyłtu na decki ( zrobiłem już Meve na wzomocenien i Big monstera) ciulam areny etc. Czy w takiej sytuacji jest sens kupować ten dodatek krwi? mozecie mi powiedziec co zyskuje?
#gwint
@Shusey: Chodzi ci o Wojnę Krwi czy Krwawą Klątwę, bo to są dwie różne rzeczy? :P

Jeśli kupisz Wojnę Krwi (tylko na GoGu, na Steamie nie działa ten bonus!) to automatycznie dostajesz wszystkie karty z tego dodatku. Oprócz tego jeśli będziesz grał w Wojny Krwi to, wykonując achievementy w tej grze, będziesz dostawał animowane wersje tych kart, bibeloty i punkty nagród w Gwincie.