@soltysek: bo nie ma w tym trybie nic zabawnego jeśli na 5 draftów nie zerwiesz 4 zeby grać czymś sensownym.
Imo zasady draftu powinny być przedefiniowane aby na końcu móc z puli X kart złożyć deck z Y kart, najlepiej z obostrzeniami dot prowizji. W sumie mi to we ale może i lider szybciej powinien być znany?
  • Odpowiedz
Od dnia premiery pierwszego dodatku do Wiedźmińskiej Gry Karcianej minęły niespełna 2 tygodnie. Meta, jednorazowo zachwiana przez hotfix z nerfem na Dettlaffa, wygląda obecnie na w miarę stabilną. Wiadomo już mniej więcej jakie nowe strategie rządzą, a które okazały się niewypałem. W tym artykule przyjrzymy się całokształtowi GWINTA, który uformował się po przełomowym wydarzeniu w jego dziejach. Zapraszam! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Stan GWINTA po „Krwawej Klątwie” –
gwint24pl - Od dnia premiery pierwszego dodatku do Wiedźmińskiej Gry Karcianej minęły...

źródło: comment_61qWt5u9kvZTPOH8n80WpAoJSx5QY54z.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@LibertyPrime możemy, ale nie musimy. Wiadomo, że jak przeciwnik sam spasuje a my możemy wziąć r1 za brązowe karty to bierzemy :)

Co do kart, to tutaj akurat dałem listy, którymi mi się najlepiej gra. Caldwell mnie zaczął wkurzać, gdyż często mi uciekał z powodu najczęściej mojego nieogaru lub innych czynników - subiektywnie OFC. Djenge może zablokować tylko wrogów, najczęściej nic wielkiego nie robił gdy z nim grałem. Gimpy to karta,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Prawilniak69: tego niezbalansowanego szajsu wyglądajacego jak znaczki pocztowe? Tak, też mi jej nie brakuje ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@Jurigag: moze zatem nie jestes targetem? ;)

ja gram od początku CBT, po drodze było sporo zasad wywróconych do góry nogami i jakos nie uważam tego czasu za stracony, gra mi sie teraz najlepiej a doswiadczenie procentuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Jurigag: z calym szacunkiem ale gwint z Wiedzmina 3 to minigierka którą rozgryzie średnio rozwinięta małpa.

Przezucanie się szpiegami z komputerem, albo combo pogoda + Villentrethenmert na potwory.

Fajne jako cześć wiekszej gry którą jest wiedźmin i dlatego ze walczymy z komputerem.

Rozwijanie tego w formacie PvP nie ma sensu bo to sie nie nadaje do gry z zywym przeciwnikiem.
  • Odpowiedz
@Suheil-al-Hassan: wymień Feniksa i Ciri na coś innego i masz spoko deck. Możesz dorzucić Juttę, bo mając Treserów zagrasz ją za pełne 12 punktów. Może Ceres? I osobiście nie jestem fanem Operatora.
  • Odpowiedz
@soltysek: @jombsik: Pomijając fakt, że misie są nudne jak flaki z olejem i mogą być łatwo skontrowane, to ciri i feniks (22 totalnie zmarnowane prowizje!) jeszcze osłabiają tą talię. Jak ktoś ma problem z utrzymaniem bestii na boardzie i narzuceniem tempa aby nie stracić karty (co przy beastmasterach jest dziwne, aby się nie udało) to chyba nie jest najlepszym graczem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz