@Peter_Sinclair: gdyby nie to że stoi porzucona to już dawno by nie istniała bo sól by ją zjadła. a tak porzucenie to po części ocalenie.

poza tym trochę mi to miejsce pachnie ulicą hutniczą?
  • Odpowiedz
@Peter_Sinclair:

Nie wiem czy stylizowany, ale postawiłbym na oryginał.


Na podstawie zdjęć trudno określić, ale strzelałbym na cywilny egzemplarz, tylko wystrojony. Z prostego powodu - oryginalny 131 Abarth jest wart wagon pieniędzy (z 200 koła peelenów, jak nie więcej - i ciągle mówię o standardowym aucie, a nie tym poszerzanym ze sprężarką), a ten wygląda na trochę zapuszczony. Ale to może być strzał na ślepo i równie dobrze może się
  • Odpowiedz