@rennaissance: Oj pamiętam, dostałem od chrzestnej na spiraconej płytce. I chociaż nie potrafiłem jeszcze po angielsku i generalnie nie wiedziałem co z czym to grałem długo, zawsze pierwszy poziom. A później w Leclercu po 59 groszy sprzedawali w papierowych opakowaniach :P