Mirki od niedawna zacząłem grać na gitarze elektrycznej (a od 3 lat na basie) i chodzi mi o styl grania na gitarze. Otóż próbowałem grać kostką, ale nie potrafię, bo palce są przyzwyczajone graniem palcami, więc zacząłem na normalnej też grać palcami i do tego zapuściłem sobie paznokcie.
Problem się pojawił z grą na basie, ponieważ po chwili zaczynają mnie boleć paznokcie. I tu się rodzi pytanie: Gdzie znaleźć równowagę pomiędzy grą
Problem się pojawił z grą na basie, ponieważ po chwili zaczynają mnie boleć paznokcie. I tu się rodzi pytanie: Gdzie znaleźć równowagę pomiędzy grą























Macie jakieś doświadczenia z analogowymi reverbami? Może jesteście w stanie coś polecić? Szukam czegoś żeby rozmyć szybkie tremola i stworzyć ścianę przesterowanego dźwięku.