Drogie mirki spod znaku #furry.

Będąc w zoo zakupiłem maskotę (to już 6 w kolekcji) i naszła mnie egzystencjalna refleksja, o dziwo na trzeźwo.

Szybko uznałem, że pluszaki są dla dzieci i mając jakoś 8-10 lvl pozbyłem się swoich. Po wielu latach uznałem to za błąd i zakupiłem małego kurzołapa pod koniec studiów. Po pewnym czasie przyszły kolejne. I tu pojawia się moje zapytanie jak to się może rozwinąć?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach