Bazylion sklepów z materacami, a nigdzie nie ma futonu. Gdzie w #krakow moge sie do takiego #futon przymierzyć, żeby wiedzieć jaki twardy chce, a nie kupować przez neta w ciemno?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turbojez: Nie ma bo to obcy u nas kulturowo koncept. U nas zwykle na sypialnie przeznacza się osobne pomieszczenie. Mamy też mniej wilgotny klimat niż Japończycy i u nas normalne łóżka tak nie pleśnieją jak u nich. Z podobnych powodów w typowym sklepie w galerii w dużym polskim mieście nie dostaniesz też jedwabnego kimona, drewnianych holenderskich chodaków czy sarongu.
  • Odpowiedz
Korzysta ktoś z was z futonów (shikibuton)?
Prześledziłem polskie strony i wykop oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale niestety nie mogę znaleźć informacji na temat tego, który warto by było zakupić.
Preferowałbym z polski lub europy do max 1000 zł (140x200) (,)

Z tego co zdążyłem się zorientować to w Polsce są chyba 4 firmy:
- futon.pl
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@upadly: mam łóżko z bambusową ramą ale myślę, że na macie też by spokojnie mógł leżeć. Wadą jest, że co 8 tygodni trzeba go odwracać a waży ponad 50 kg więc zwróć uwagę czy ma odpowiednie uchwyty.
  • Odpowiedz