Witam,
Firma w której pracuje ogłosiła upadłość i ogólnie zostawili wszystkich pracowników w głębokiej dupie, ponieważ nie dość że nie zapłacili za przepracowany miesiąc tłumacząc się że już nie mają wglądu do pieniędzy i nie zapłacą nam za zaległy miesiąc. Mówią że mamy się zgłosić o fundusz gwarancyjny, ale tutaj jest problem że narazie nie dostaniemy świadectwa pracy dopóki do firmy nie przyjedzie syndykt, czyli osoba która teoretycznie musi ogarnąć sprawę z
Firma w której pracuje ogłosiła upadłość i ogólnie zostawili wszystkich pracowników w głębokiej dupie, ponieważ nie dość że nie zapłacili za przepracowany miesiąc tłumacząc się że już nie mają wglądu do pieniędzy i nie zapłacą nam za zaległy miesiąc. Mówią że mamy się zgłosić o fundusz gwarancyjny, ale tutaj jest problem że narazie nie dostaniemy świadectwa pracy dopóki do firmy nie przyjedzie syndykt, czyli osoba która teoretycznie musi ogarnąć sprawę z



Da się to jakoś umorzyć? Albo chociaż do jakiejś ludzkiej kwoty zmniejszyć?
#funduszgwarancyjny #prawo
Raty chyba że analiza całej sprawy by dała jakieś podstawy do wywalczenia ubezpieczenia u ubezpieczyciela