Trzeba dokończyć podsumowanko składu:
SCHELLING Ide - Bardzo mnie ciekawi, w którym kierunku ruszy jego kariera. Ten bombelek ma przyzwoite osiągnięcia w różnym terenie, przy czym nigdzie nie to jakieś wybitne wyniki. Przypuszczam, że pójdzie w kierunku jakichś pagórkowatych klasyków z perspektywą na pojedyncze etapy w cięższym terenie. Będzie super, jeśli ogarnie jakieś Rund um Köln. Wymagań wielkich nie mam, ważne, żeby dalej się rozwijał.
INKELAAR Kevin - Prawdopodobnie najsilniejszy na Giro della Valle
SCHELLING Ide - Bardzo mnie ciekawi, w którym kierunku ruszy jego kariera. Ten bombelek ma przyzwoite osiągnięcia w różnym terenie, przy czym nigdzie nie to jakieś wybitne wyniki. Przypuszczam, że pójdzie w kierunku jakichś pagórkowatych klasyków z perspektywą na pojedyncze etapy w cięższym terenie. Będzie super, jeśli ogarnie jakieś Rund um Köln. Wymagań wielkich nie mam, ważne, żeby dalej się rozwijał.
INKELAAR Kevin - Prawdopodobnie najsilniejszy na Giro della Valle









ASGREEN Kasper - chłop od każdego terenu, często zaprzęgany do gonienia ucieczek jako koń pociągowy, ale jak dostaje wolną rękę to kończy się to solidnym rezultatem.
SAJNOK Szymon - patriotyczny wybór, ale 3 miejsce na finałowym etapie Vuelty naprawdę napawa optymizmem. Razem z Aniołkowskim (i być może Banszkiem jeśli się odbuduje) nadzieja polskiego sprintu.
MCNULTY Brandon - rozwija się, zwłaszcza w czasówkach, bardzo mu kibicuję,
O Offredo mogę powiedzieć tyle, że kiedyś myślałem, że on jest czarnoskóry
Kurde czuję że ten tekst mi zapadnie w pamięć tak jak ten @cult_of_luna o Vervaeke xd