@mishek: Poziom gówna. Wcześniej jeszcze dało się czytać(pierwszy arc), teraz jest tylko i jedynie gadka o przyjaźni i uber power upy. Super mega skill Memento Mori miał ich zmiażdżyć, a ich nawet nie drasnął. Niby przegrywają, a tu nagle PRZYJAŹŃ i moc over9000. Jedynie pomysł na historię jest dobry. Bleach aktualnie też jest słaby, ale czasami Kuba ma jakieś przebłyski geniuszu (albo czasami daje coś
@srgs: Dzisiaj natknąłem się na ciekawostkę. Przypomniałem sobie kilka starych odcinków FT, m.i.n. arc w którym Laxus chciał przejąć władzę w gildii. Natsu i Gazeel nie mogli przejść przez ścianę z run stworzoną przez Freeda. Co ciekawe runy miały nie przepuścić kogoś mającego ponad 80 lat (docelowo by zatrzymać Makarova). Wniosek? Mashima już lata temu zaplanował że smoki siedzą wewnątrz ich ciał. ( ͡°͜ʖ͡°)
@ialath: Dziewczyna w tle to postać wokół której toczy się fabuła filmu. Mashima już nie pierwszy raz wrzuca takie smaczki. BTW, 4 rozdział fairy tale zero jest świetny.
Są tu jacyś fani shounenów/shounenopodobnych? Czy wszyscy gardzo? ( ͡°͜ʖ͡°)
Ja kiedyś zacząłem od Bleacha i mnie po prostu wzięło na maksa od akcji w której Ichigo niemal wykitował przy Byakuyi, a później zrobił rozpierduchę w Soul Society ( ͡°͜ʖ͡°)
Ale najlepsze było #onepiece, chyba jako trzecie obejrzane/przeczytane (w sensie, co było
@Poszukiwacz_: Id - The Greatest Fusion Fantasy, lekkie, fajne fabularnie, sporo smaczków dla spostrzegawczych. Cyber Blue, taka alternatywa dla Berserka jak ktoś woli bardziej sci-fi niż fantasy. Gdzie Psyren się pytam? :>
Z seinenów - klasyka, Gunnm (+ Last Order), jak ktoś się jara 'brudnym' s/f to obowiązkowa pozycja
W sumie spędziłem tak z dwa lata nałogowo pochłaniając mangi (wcześniej rok podobnie z anime), teraz od czasu do czasu jak
@FLAC: To normalne. Każda nowa niezwykła postać w dowolnym serialu, która na początku rzuca się w oczy, albo odznacza się umiejętnościami, albo jest super silna, albo jest super popularna, z każdym odcinkiem coraz bardziej zbliża się do średniej, aż w końcu robi się z niej bezimienna twarz w tłumie. To ma chyba nawet jakąś fachową nazwę. :)
spoiler klikasz na własną odpowiedzialność
@mishek: Poziom gówna. Wcześniej jeszcze dało się czytać(pierwszy arc), teraz jest tylko i jedynie gadka o przyjaźni i uber power upy. Super mega skill Memento Mori miał ich zmiażdżyć, a ich nawet nie drasnął. Niby przegrywają, a tu nagle PRZYJAŹŃ i moc over9000. Jedynie pomysł na historię jest dobry.
Bleach aktualnie też jest słaby, ale czasami Kuba ma jakieś przebłyski geniuszu (albo czasami daje coś