Recenzja najnowszego filmu Gierek z Robertem w roli głównej:
"Edward Gierek (Robert Kubica) w sumie przedstawia się nam jako fajny gość. (...) Z tych jego cech nie zbudowano, niestety, portretu intrygującego człowieka. Nawet nie mogę się zastanawiać, czy Kubica dobrze go zagrał, bo materiału do grania dostał za mało. Co najwyżej możemy docenić jego przeobrażenie fizyczne, powtórzenie charakterystycznych gestów i zachowań pierwowzoru" – ocenia ironicznie Szczerba, który krytykuje powierzchowność filmu, ale jednocześnie
Dalemsienabracnategobaita - Recenzja najnowszego filmu Gierek z Robertem w roli główn...

źródło: comment_1643040969bAn6ZU785HbkTnTrD9Jkvg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
nie ma 18:00 ale trudno, zaczynamy flashbacki: Zientar kłania się panu Arturowi, Robert ma szanse na tytuł jeszcze w tym sezonie, Sauber trzy punkty do pierwszego miejsca konstruktorów…

#f1 #f1spam
P.....a - nie ma 18:00 ale trudno, zaczynamy flashbacki: Zientar kłania się panu Artu...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atomus: Ale jednak nikt sie wtedy nie spodziewal, ze zespol po takim sukcesie zakonczy rozwoj udanej konstrukcji, by skupic sie na przyszlorocznym potworku. Trzeba byc troche Kubicą, żeby znalezc sie w takiej sytuacji.
  • Odpowiedz