"Kobiety należy szukać w wodzie... miejsce:..zarośla, stare kamienne schody do wody, schody otoczone starą , zardzewiałą barierką...dużo wodorostów i mułu, nanos różnych gałązek, krzaki w tym miejscu, ciemna woda, prawie czarna...pojawia mi się obraz płetwonurka który kogoś wyciąga z tego szlamu ....głowa cała w ciemnej mazi i wodorostach...jest zaczepiona o coś...jest bardzo blisko brzegu...wcześniej widzę jak do wody coś spływa przez betonowy otwór...nie jest duży...z daleka widzę wysoki komin w biało czerwone
@kajdeg: tylko, że kluczem jest skuteczność. na 1000 mirków trafi 10. Ci goście z kolei mają nowe sprawy, zgłaszają się do nich ludzie, cieszą się jakąś tam popularnością, wìęc udaje im sìę to systematycznie. nie wierzę w zdolności paranormalne, ale wierzę w skuteczność jasnowidzòw. Ja szedłbym bardziej w tym kierunku: oni mieli już tyle spraw, że wiedzą jak postępują ludzie w pewnych chwilach, jakim ulegają schematom, sami odkrywcy mają
  • Odpowiedz
Jak dla mnie niebieski ściemnia i kogoś kryje. Cała ta wizja lokalna może mieć coś innego na celu lub być mistyfikacją, a sprawa ma drugie dno, czyli wciąż #spisek. Nawet prostokąt twierdzi, że nie zeszli nad rzekę. Zobaczymy, czy jutro niebieski dostanie zarzuty i jakie. #ewatylman
@testowyandrzej: Ja to widzę tak
- ciała nie ma w rzece
- Czas 3:24 - 3:30 się nie zgadza
To oznacza
- miał wspólnika
- ciało jest gdzie indziej

Nie mógł wrócić tak jak pisałaś bo z Btsów wynika, że po tym jak był na Ratajach wrócił do domu.
Wspólnik posprzątał od razu albo posprzątali na drugi dzień albo on wrócił a wspólnik posprzątał
  • Odpowiedz
Słuchajcie Mircy co tu się #!$%@?ło.
Cały dzień w pracy nie robię nic innego tylko czytam o #ewatylman Szef #!$%@?, robota stoi, współpracownicy krzywo patrzą... #!$%@? - raz mogę. Wracam do domu tramwajem - cały czas myśląc co to z #ewatylman Wysiadam, idę - cały czas myślę... Otwieram drzwi i słyszę że coś w piwnicy hałasuje, wieje... jakby okna pootwierane... Biere latarkę i schodzę po cichu po schodach... Potem nagle szybkim ruchem
Na jednej konferencji Rutkowski pokazuje jak ktoś biegnie do Ewy i Adama na moście, a raczej już po przejściu na drugą stronę Warty.
Na kolejnej konferencji Rutkowski pokazuje nagranie gdzie prawdopodobnie ktoś katuje Ewe, ale po tej stronie Warty gdzie byli cały czas..

To wiadomo w końcu czy przeszli przez ten most, czy nie?

#ewatylman
@NetJaro:
może byli na moście.. i ktoś do nich podbiegł, więc
- zaczeli uciekać (dlatego na retrospekcji biegli)
- niebieski uciekł, a ewę dorwała już przy rzece ta osoba, która podbiegła do nich na moście, co jest na kamerach
  • Odpowiedz
Gdyby było to zabójstwo, to otwarte pozostaje pytanie o motyw. Adam Z. powtarzał policjantom, że jest gejem, ma chłopaka. Jednak brana pod uwagę jest możliwość, że interesowały go również dziewczyny, a zdarzenie nad Wartą mogło mieć właśnie podtekst seksualny. To na razie jedna z hipotez śledczych.


źródła nie podam bo sie wstydzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

widać, że potwierdzily sie informacje, ze z dziewczynami tez sie spotykal
  • Odpowiedz
mam pytanie, ten filmik z "katowania" Ewy, czy Wy tam coś takiego widzicie? Jak mi ktoś zasugeruje, że ktoś tam kogoś bije to wyobraźnia dopisze reszte, ale samemu zeby tam coś dostrzec kompletnie nie widze tego
#ewatylman
@galonim: na starym rochu latwiej sie po przesle przechodzilo bo nie byl gladki. Na nowym zawsze sie buty slizgaly, ale udalo sie nie wpasc jeszcze. Teraz jestem dorosly i nie wypada, bo zaraz Ci przyklepia jakies zabojstwo jak ktos z ekipy wpadnie do rzeki.
  • Odpowiedz
Kolejna ciekawa sprawa kryminalna z Poznania. To znaczy ciekawa to z jednej strony słowo dobre, ale może bardziej odpowiednie by było - przerażająca. Zajmowała się tą sprawą ta sama prokurator co przy sprawie Ewy Tylman. Ciekawe jest także to, że jeden ze sprawców został skazany na dziewięć lat (#!$%@?, ciężko to nawet skomentować) w uwaga, uwaga... 2006, więc teoretycznie w tym roku opuścił więzienie.

#ewatylman #poznan
Pięć lat po brutalnym gwałcie w szpitalnym prosektorium Radosław K. stanie przed sądem.
31-letni poznaniak ukrywał się w Anglii, gdzie znalazł się na liście najbardziej niebezpiecznych przestępców, poszukiwanych przez miejscową policję. Zatrzymano go dopiero jesienią. Teraz prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia.

W lipcu 2006 r. Radosław K., po nocnej zabawie w dyskotece, razem z kolegą pił piwo pod sklepem niedaleko szpitala przy ul. Szwajcarskiej. Mężczyźni zaczepili 34-letnią sprzątaczkę ze szpitala. Nie
  • Odpowiedz
Rutek wkurza mnie z tymi swoimi dowodami. No kurde, mowi ze material jest cieply ale twierdzi tez ze jest material porownawczy. To pokaz pan cholera ten material porownawczy. Ustaw 2 chlopa tam, jeden niech stoi w tym miejscu i niech niby sie tam tarmosi, nagraj to i pokaz. Ile to, 30 minut roboty?

#ewatylman
@Hardek: Rozpędzasz się.. Skoro wyciągnęli to za dnia, a materiał z monitoringu jest z 3:25 to jak mają zainscenizować podobny fragment nagrania? Poczekaj do jutra. Może po to ta wieczorna wizja.
  • Odpowiedz
"Adam Z. spędził noc w komendzie wojewódzkiej. Był przesłuchiwany. Nad ranem wyznał, że Ewa zaczęła przed nim uciekać, zbiegła na brzeg Warty, wpadła do wody."

Uciekala bo byla katowana jak twierdzi rutkowski? Byc moze udalo jej sie wyrwac pobiegla w strone rzeki i jedynym wyjsciem bylo wskoczenie do wody i proba przedostania sie na drugi brzeg

#ewatylman