@nieaktywny_88: Odlot. Trochę clicbaitowo z tą depresją napisałem, bo nie taki był zamysł reżysera i w pełni rozumiem naukę z tego płynącą. Społeczność coraz bardziej się od siebie oddala, koronawirus to mocno potęguje. Kontakt z drugim człowiekiem to strach, przed zarażeniem, akceptacją takim jakim jesteśmy, strach przed urażeniem kogoś, skrzywdzeniem. Mimo, że zakończenie ma happy ending, to niedomówień jest tak wiele i tak wiele szczegółów pozostawiał autor, że każdy może interpretować