Dlaczego w Polsce rozróżniamy autostrady od dróg expresowych pomimo że niczym szczególnym nie różnią się z punktu widzenia kierowcy? Oraz dlaczego na niektórych odcinkach autostrad są do dzisiaj bramki pomimo że one są miejscami korków, a ta metoda jest archaiczna?
Po co całe to rozdzielanie, tym bardziej że nowo wybudowane drogi expresowe mają parametry bardziej zbliżone do Autostrad niż do zwykłych dróg wojewódzkich czy krajowych poza zabudowanym. Zauważalny jedynie
@ErogowyDrogowy: z tego co kojarzę to autostrady mają inaczej wyprofilowane zakręty. Zakręty są znacznie ciasniejsze na ekspresowych. Autostradowe sa tak wyprofilowane, że mozesz wchodzić w nie z pełną prędkością. Jeździłem parę razy S8 odcinek Wrocław - Łódź, gównie jeżdżę A4 Kraków - Tarnów i czuję różnice jako kierowca.
Tam nic nie ma o minimalnych odległościach zjazdów, ani o pasach awaryjnych, ani nawet o łukach, tam jest napisane prosto i czytelnie. Jedynie co można zauważyć to to że nasze drogi klasy S nie są oznaczone jako Autostrada więc nimi nie są, ale gdyby oznakował je jako Autostrada, byłyby Autostradami, pomijając że w części
Zainspirowane niedawno dodanym znaleziskiem: https://wykop.pl/link/7658505/przekwalifikowanie-drog-ekspresowych-na-autostrady-pomysl-na-plus
Po co całe to rozdzielanie, tym bardziej że nowo wybudowane drogi expresowe mają parametry bardziej zbliżone do Autostrad niż do zwykłych dróg wojewódzkich czy krajowych poza zabudowanym. Zauważalny jedynie
Tam nic nie ma o minimalnych odległościach zjazdów, ani o pasach awaryjnych, ani nawet o łukach, tam jest napisane prosto i czytelnie. Jedynie co można zauważyć to to że nasze drogi klasy S nie są oznaczone jako Autostrada więc nimi nie są, ale gdyby oznakował je jako Autostrada, byłyby Autostradami, pomijając że w części