Zebraliśmy się tutaj, aby pożegnać jednego z nas. @kj5: był ubogim emigrantem, który w spokojnej przystani naszego portu znalazł schronienie przed chaosem targającym jego rodzinnymi stronami. Cichy, spokojny, małomówny, do pewnego stopnia nieśmiały, zamieniał się jednak w lwa zdolnego do zaciekłego i zajadłego boju gdy w grę wchodziła obrona wartości, które uznawał za najbardziej umiłowane : dobro i niewinność.
Prawdopodobnie najdonioślejszym dokonaniem w jego karierze, takim, o którym będziemy pamiętali wszyscy
Prawdopodobnie najdonioślejszym dokonaniem w jego karierze, takim, o którym będziemy pamiętali wszyscy









Eeeeeeeeee tam. Raczej jakby ktoś "AMA - siedziałem całe wakacje w domu" zrobił to by była legenda.
Wykopowicze są bardzo mobilni - endomondo, rowery, wycieczki zagraniczne, imprezy, wykopparty - to nie karachan.