Czy jest ktoś kto siedzi na tyle w winylach że potrafiłby wytłumaczyć jak to się stało że w zaledwie 2-3 miesiące dany krążek praktycznie całkowicie zniknął z rynku? Wydany został chyba w 2015, więc nie sądzę żeby nagle teraz tak szybko się wyprzedał, ostatnio patrzałem na allegro było kilka ofert poniżej 300 zł, teraz tylko jedna za 420. Na ebay zero, na amazonie 120 dolarów...
Mowa o Nero: Between II Worlds,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xerxes931: jak najbardziej możliwe. wytórnie zazwyczaj zlecaja po 300 sztuk winyla do tłoczni (dolny próg ustalony przez tłocznie, ale jak jakas mainstreamowa lub lepiej prosperująca wytwornia zamawia to oczywiscie moze pozwolic sobie na wiecej). Jezeli wykonawca lub płyta jest mocno pożądana przez rynek, to znika bardzo szybko i to nawet w przedsprzedaży, jezeli taka była. Sęk w tym, że część kupujących to tzw. scalperzy, którzy kupują płytę tylko po to,
  • Odpowiedz