#dramatpaczczczacza
Wczoraj (11.02) Michał odezwał się na skype'ie, następnie mama do niego zadzwoniła. Wypytaliśmy go dokładnie jak się czuje, czy jest głodny, jakie ma tam warunki. Twierdził , że ma gdzie spać, tam jest łazienka kuchnia itp. Trochę nas to uspokoiło, że nie siedzi gdzieś na dworcu pod schodami.
Wysłaliśmy mu pieniądze przekazem, żeby mógł kupić sobie tam jakieś jedzenie. Dziś okazało się, że bez dowodu nie może odebrać tego przekazu
Wczoraj (11.02) Michał odezwał się na skype'ie, następnie mama do niego zadzwoniła. Wypytaliśmy go dokładnie jak się czuje, czy jest głodny, jakie ma tam warunki. Twierdził , że ma gdzie spać, tam jest łazienka kuchnia itp. Trochę nas to uspokoiło, że nie siedzi gdzieś na dworcu pod schodami.
Wysłaliśmy mu pieniądze przekazem, żeby mógł kupić sobie tam jakieś jedzenie. Dziś okazało się, że bez dowodu nie może odebrać tego przekazu





Komentarz usunięty przez autora
Macie kilka opcji: albo niee zrobicie nic i bedzie tak jak do tej pory.
Albo udacie sie do radcy prawnego po porade jak ubezwlasnowolnic brata-w każdym mieście sa darmowe porady prawne.
Albo oddacie go do płatnego zakładu i wreszcie