Co Wam powiem, to Wam powiem. Jestem raczej gitarowcem jeśli chodzi o muzykę, Daft Punk znałem tylko kilka hitów, ale jak ostatnio przesłuchałem całe Discovery, tak już od kilku dni nie mogę się od niego uwolnić - tyle tam jest genialnych piosenek i tyle z nich bezustannie chodzi w głowie. Pewnie przestanie po kilku tygodniach bezustannego wałkowania w kółko tych samych piosenek. Sam album - arcydzieło.
@Sordi: mam taką rozkminę... Na scenie występują zawsze w beretach a każda płyta jest mocno inna. A co jeśli do nagrania każdej płyty zatrudniają inną ekipę?
Prezentacja spaceru kosmicznego
0:46 wejście do