via Android
  • 1
@4d1n Jak patrzę na to wszystko to mam wrażenie, że wszystko płonie. Ugasić to mogą punkty w ekstraklasie lub dobre transfery. Na jedno i drugie się nie zanosi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@dzerald: Akurat utrzymanie w tym sezonie będzie można uznać za bardzo duży sukces. Żeby tylko znowu nie dostać czwórki w derbach, a to jest mocno prawdopodobne. Ale cóż, Stowarzyszenie dalej będzie się lizać po jajach i zajmować wszystkim, poza tym, czym powinno.
  • Odpowiedz
@r4do5: no tak i co z tego odszedl po wykreceniu wicemistrza wiec mozna powiedziec ze w chwale a aktualnie w cracovi moze dostac buta w ryj i wypad bo craxa gra totalne dno
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@4d1n Z drugiej strony oferta powyżej miliona euro jest według mnie nie do odrzucenia. Ważne żeby udało się kogoś ściągnąć na jego miejsce. Do końca okienka został miesiąc. Niestety dla "pięterka" to mało czasu na znalezienie następcy.
  • Odpowiedz
Bardzo dobrze to wygląda. Mecz z Arką to nie przypadek. Czekam na mecze z lepszymi.
Tak patrzę na Forsella to ja pierdzielę - człowiek kebab - ta liga jest poważna xD dobrze, że #cracovia go odpaliła.

@SpiderFYM: dzięki za skład Miedzi - już dotarłem.
#wislakrakow
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Źle się dzieje w #cracovia (,)
Postanowiłem zebrać wszystko do kupy

1. W sobotę po meczu Śląsk- Cracovia Mirosław Covilo udziela wywiadu dla Terazpasy.pl

"Powiedziałem trenerowi, że nie chcę już być kapitanem. Z trenerem nie mam żadnego problemu, chodzi o inne sprawy. Nie chcę pozwolić innym ludziom, by mną kręcili jak debilem i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Walec: Jego podejście do zawodników (co łatwo można potwierdzić, wypowiedzi byłych), niewywiązywanie się z ustaleń, stawianie swojej osoby jako najważniejszej (była nawet sytuacja, w której juniorzy nie mogli trenować, bo on sobie boisko zajął). Dużo też złego robi Bałdys (tu najbardziej cierpią rodzice dzieci, które trenują w Cracovii, ale też była sytuacja, w której w momencie, gdy hokejowa Cracovia grała o mistrzostwo, to on nie ukrywał, że chce wyrzucić trenera
  • Odpowiedz
Takie true story z jazdy nocnym autobusem 601 (no cóż "moja wina" - nie dałem rady zadzwonić po taksówkę :( )

Wciskam przycisk otwierania drzwi... a w progu autobusu wita mnie pan "zombie". Tępy wzrok, mamrocze coś pod nosem i ślini się... Usiłując nie złapać kontaktu wzrokowego oddalam się od dziwnego osobnika. Siadam w bezpiecznej odległości i oglądam kabaret. Szybko uświadamiam sobie że pan "zombie" to nie pan "pijak", lub jakiś niedorozwój. To
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michau89: Ja p------ę. Niejeden naćpany czy pijany wraca do domu MPK. Ten "ćpun" (jak go określiłeś) wyrządził komuś krzywdę? To, że chwilę podrze japę w autobusie nocnym to przecież norma jak na nocne MPK. Zwłaszcza, że 90% pijana/naćpana tak samo jak OP (vide

nie dałem rady zadzwonić po taksówkę )
  • Odpowiedz