1. Do zarządu wracają Iwo i Paweł.

Będą robić "audyt" i "zapoznają się z aktualną sytuacją", to im pozwoli określić "możliwości" i plan działań.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co za goście. Od lipca oficjalnie są w radzie nadzorczej assay, ale nic biedaczki nie wiedzą, co się w spółce dzieje i muszą się dopiero rozejrzeć co i jak.

to mialo trwac kilka tygodni a ty wiesz po kilku dniach?
  • Odpowiedz
  • 3
no rada nie musi wiedziec pod operacyjnym katem co sie dzialo


Pracownicy assaya nawet nie wiedzieli, że oni poszli do RN. Oni sobie "pracowali" zupełnie jak wcześniej. Poza tym Iwo jest przecież "Investment Committee Director", więc o spółkach z portfela coś tam powinien wiedzieć. No a Paweł to Senior Partner, a więc nie licho!

komunikat do rynku nawet "sensowny" i troche czasu sobie kupia

Pytanie klucz: przed czym kupują czas? ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: ma rację z tym, że firmy zatrudniały programistów na potęgę i teraz masa bezwartościowych ludzi siedzi w firmach, która nic nie robi lub coś tam robi, ale sprawia im to taką trudność, że muszą robić darmowe nadgodziny w obawie o wyrzucenie z pracy. Mam w firmie takie przypadki. Programowanie to nie jest zawód dla każdego. Do tego potrzebne są pewne predyspozycje, a większość ludzi ich nie ma. Widzę po
  • Odpowiedz