Nowa Zelandia emigracja. Chlebek dla kaczuszek

W tej części relacji naszego kolegi emigranta dowiecie się jak na obczyźnie, nawet w Nowej Zelandii można upiec, domowy polski chleb za którym każdy polski emigrant tak tęskni.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #




4

W tej części relacji naszego kolegi emigranta dowiecie się jak na obczyźnie, nawet w Nowej Zelandii można upiec, domowy polski chleb za którym każdy polski emigrant tak tęskni.
z10

Szperając w necie natrafiłam na mysle ciekawy tekst o tym, jak to jest możliwe, że chleb nie zawiera etykiety, ktora mowilaby o jego składzie. Sama zresztą też czasami się dziwiłam, czemu tego nie ma. Proponuję uważać. A Wy macie jakieś doświadczenia z Biedronką?
z
Komentarz usunięty przez moderatora