Kurła pojechaliśmy na działaczkę, pierwszy raz w tym sezonie, myje se furkę, podchodzi mój puszek i pod nogi wypluwa mi...kociaka, takiego na oko 3-4 tygodnie. Ledwo oczy otwarte. I merda z radości dupskiem.. czujecie, kundel z uściskiem szczęki kilkaset kg przynosi kociaka w ryjcu nie robiąc mu najmniejszej szkody. Ale to nie koniec tej historii, kociaka zabezpiecza żona a ten
Kurła pojechaliśmy na działaczkę, pierwszy raz w tym sezonie, myje se furkę, podchodzi mój puszek i pod nogi wypluwa mi...kociaka, takiego na oko 3-4 tygodnie. Ledwo oczy otwarte. I merda z radości dupskiem.. czujecie, kundel z uściskiem szczęki kilkaset kg przynosi kociaka w ryjcu nie robiąc mu najmniejszej szkody. Ale to nie koniec tej historii, kociaka zabezpiecza żona a ten
źródło: 1000006180
Pobierz