Macie może znajomego sebixa (albo nim jesteście) z bugatti? Intensywnie zastanawiam się nad procesami myślowymi zachodzącymi w tych łysych głowach jako że dzisiaj kolejny raz miałem przykład ich specyficznego zachowania:

Jadę sobie spokojnie w kolumnie licznikowe 70 kmh przez zabudowany gdy dojeźdza do mnie megane i po chwili zaczyna wisieć na zderzaku. Podwójna ciągła, ale wiem, że coś zaraz odstawi no i oczywiście - po chwili wyprzedza mnie zmuszając busa z naprzeciwka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach