Niedawno kupowałem mangi i zabrakło mi 15 zł do darmowej dostawy to stwierdziłem, że wezmę jakąś jednotomówkę.
I postanowiłem wziąć coś takiego, mimo że nigdy BLek nie czytałem.
Jestem zadowolony. Nieszczególnie oryginalna ale naprawdę fajna, sympatyczna historyjka (choć relacja Hondy i Tsubasy chyba interesowała mnie bardziej niż Keia i Shouheia). Nawet gejseksy były :3, chociaż tylko jedna scena (no ale to w końcu nie yaojec). Ogólnie polecam jako coś krótkiego, luźnego.
Muszę spojrzeć na inne
I postanowiłem wziąć coś takiego, mimo że nigdy BLek nie czytałem.
Jestem zadowolony. Nieszczególnie oryginalna ale naprawdę fajna, sympatyczna historyjka (choć relacja Hondy i Tsubasy chyba interesowała mnie bardziej niż Keia i Shouheia). Nawet gejseksy były :3, chociaż tylko jedna scena (no ale to w końcu nie yaojec). Ogólnie polecam jako coś krótkiego, luźnego.
Muszę spojrzeć na inne





Niestety, jak pisałem we wpisie normalnie takich rzeczy raczej nie czytam (przede wszystkim nie czytam romansów :P)
Ale z takich co kojarzę:
"Nieznajomy pośród wiatru", "Labirynt uczuć", "Konbini-kun", "Usłyszeć ciepło słońca", raczej poważniejsze.
"Tęczowy świat BL vs ostatni hetero", "Pocałuj jego, kolego", "Niech pan pomoże, panie redaktorze!", "Secret XXX" z