Kupiłem sobie drugi w życiu numer magazynu BikeBoard. Niestety rzuciło mi się w oczy ( przy okazji jednen z czytelników który napisał to samo w liście do redakcji) że jest to czasopismo dla snobów i "prezesów". Dlaczego? Praktycznie każdy "tańszy" rower to półka cenowa 5-10 tys, a na ogół znacznie więcej. Pomijam już teksty typu "weź kredyt na rower za 8 tysięcy żeby 10 letni dzieciak
@skom25: @Baczy: czy rower za 5tys to taka abstrakcja? Tutaj wypowiadaja sie studenci, ktorzy w rowerach maja wiecej niz 10k ulokowane, wiec to chyba nie jest tak oderwane od rzeczywistosci:D
@skom25: takich gazet nie kupuje się dla testów i opinii sprzetowych, bo to wszystko i więcej jest w necie. Przyciągać powinny wywiady i dobre materiały/reportaze. Idealnym przykładem jest SZOSA.
Kupiłem sobie drugi w życiu numer magazynu BikeBoard. Niestety rzuciło mi się w oczy ( przy okazji jednen z czytelników który napisał to samo w liście do redakcji) że jest to czasopismo dla snobów i "prezesów".
Dlaczego? Praktycznie każdy "tańszy" rower to półka cenowa 5-10 tys, a na ogół znacznie więcej. Pomijam już teksty typu "weź kredyt na rower za 8 tysięcy żeby 10 letni dzieciak