nie ma to jak kibicować drużynie od prawie 15 lat, od sezonu 98-99, czyli więcej niż połowę życia, a teraz śmiać się z nich, bo nic więcej nie można powiedzieć o ich nieporadności.

A Ferguson też debil. Zostawił drużynę wygrywającą tylko dzięki niemu i poszedł na emeryturę. Nawet Murihno nie zrobiłby z nich mistrzów. To pokazuje, jak genialny był Fergie, ale drużynę zostawił do dupy.

OK, kontuzje, zmiana trenera itp. Ale to