#jacieniemoge, jestem w lekkim szoku, a myślę, że w jeszcze większym będzie spora grupa prawaków i katoli broniących niepokalanej cnoty prałata Jankowskiego. Okazuje się, że kłamał na temat swojego pochodzenia, jakoby pochodził z patriotycznego domu, a jego ojciec był więźniem Stutthofu. Tak naprawdę był synem stuprocentowej Niemki i polskiego folksdojcza, a pierwszym językiem małego Hainricha był niemiecki:
Wielokrotnie złapałem go na kłamstwach. Przeczytałem też jego biografię, gdzie on te




źródło: comment_WCJsjhROtJ1nsdYLgGrwRDessTpM1DMG.jpg
Pobierz