Żarcie w liściu vs tradycyjne żarcie poza liściem 27:11.
Tym razem #kieleckiulaniec testuje "kranczi cziken z makudonaldu". Testowane razem z Marianem, więc bagażnik w Liściu robi im za stół. Ale dobra, niech będzie, żre jednak poza autem. Ponadto #bebzunlogic znowu zamknęło licznik. Dosłownie dwa dni temu wychwalał Del Faaavero, że super bo nie zalewają kanapek sosem i że nie rozumie jak ludzie mogą jeść np. pizzę ufajdaną "czostkowym".
Tym razem #kieleckiulaniec testuje "kranczi cziken z makudonaldu". Testowane razem z Marianem, więc bagażnik w Liściu robi im za stół. Ale dobra, niech będzie, żre jednak poza autem. Ponadto #bebzunlogic znowu zamknęło licznik. Dosłownie dwa dni temu wychwalał Del Faaavero, że super bo nie zalewają kanapek sosem i że nie rozumie jak ludzie mogą jeść np. pizzę ufajdaną "czostkowym".















Dziś, przy akompaniamencie potężnego refluksu, konrumowana kanapka XXL z Del Faaavero - taka, jaką zamawia #kieleckiulaniec . bebzun pokazuje całe spektrum zadowolenia - jęki, piski, robi zdjęcia.
A na koniec #bebzunlogic tłumaczy, żeby się nie denerwować że on je w samochodzie, chociaż tego nienawidzi - spokojnie druszlaki, gubernator wywietrzy zapierdzianą furę. Szkoda tylko że jest niewygodnie, i wysypuje żarcia