W sumie domowe bimbry to taki polski odpowiednik Jelly Belly, bo albo się trafi na fajną która wchodzi jak soczek, albo na coś co ledwo przez gardło przechodzi. Wczoraj miałem tą pierwszą opcję, dzisiaj niestety trafiła się druga, cholernie słodka z wysokim procentem blee ()
#randomanimeshit #anime #azurlane #honolulu
źródło: comment_k5Afpm4Do3G0XQy14slRft0a9mgoiGma.jpg
No i wyszły oficjalne pacz nołty, jutro nowy event, a do tego noworoczne skiny wchodzą. Ale że jestem starym bykiem i bliżej mi do czarodzieja niż dalej, to wykaże się dojrzałością i nie ulegnę nowym słodkim skinom i nie kupię żadnego ()
#randomanimeshit #anime #azurlane #akashi #stopkianime #nekomimi #kemonomimi
źródło: comment_cBAwJXv1dM63vSTKDfHdC1cYVg9C1XR3.jpg
Ciekawostka i wychwalanie Yostar odc. 997, więc jak ktoś ma dosyć czytania tego może już przestać xD
Ten skin początkowo był fanartem, chociaż chyba to zle slowo, był to art zrobiony przez oryginalnego twórce Nagato w AL, ale nie był stworzony z myślą użycia w grze. Dopiero jakiś randomowy użytkownik Weibo(chiński odpowiednik twittera) zalinkował ten art do głównej CEO Manjuu, która tylko odpisała "Good good good come come", no i teraz go
źródło: comment_Q9IodKWBU8rKkmwNQi7JX7tgapAJGIPn.jpg
@BlackReven: Tak dla jasności to może nie jestem dużym fanbojem AL, ale je lubię więc moja opinia może nie być obiektywna ( )( )
Imho w AL bardziej się stawia na moe dziewczynki, aniżeli wojenny wygląd. Japońskie okręty są zbyt mocno nastawione na wygląd kawaii kemonomini girls wymieszane z ich mitologią, a Angielskie na pokojówkowe klimaty. Natomiast szwabskie okręty to